A- A+

A A contrast version
slide 2 en
City of Warsaw carries out a comprehensive program of revitalization of the Vistula in Warsaw. Its main purpose is to bring the citizens closer to the river. Project “Bike & sail” includes: modernization and reconstruction of the Vistula boulevard, the Multimedia Fountain Park, the bike trail along the river, the public beaches and revitalization of the Czerniakowski Wharf. City of Warsaw also runs plenty of activities like: pavilion’s construction works on the beach or environmental protection.
fot.:
Pz Studio
slide 1 en
City of Warsaw carries out a comprehensive program of revitalization of the Vistula in Warsaw. Its main purpose is to bring the citizens closer to the river. Project “Bike & sail” includes: modernization and reconstruction of the Vistula boulevard, the Multimedia Fountain Park, the bike trail along the river, the public beaches and revitalization of the Czerniakowski Wharf. City of Warsaw also runs plenty of activities like: pavilion’s construction works on the beach or environmental protection.
fot.:
Paweł Brzeziński

You are here

Rok rzeki Wisły. Jak to się zaczęło..

Siedzimy w Porcie Czerniakowskim na jednej z drewnianych łodzi tradycyjnych. Rozmawiam z Robertem Jankowskim prezesem fundacji Rok Rzeki Wisły 2017, jak również Sekretarzem Generalnym Społecznego Komitetu Obchodów Roku Rzeki Wisły w 2017 roku. Słońce świeci i rozmowa przebiega wartko.

AM: Skąd powstała idea Roku Rzeki Wisły?

RJ:  Idea Roku Rzeki Wisły wywodzi się ze środowisk związanych z tradycyjnym żeglowaniem po Wiśle,  uwzględniającym historyczne, naturalne, kulturowe i turystyczne walory tej rzeki.  Podniosły go osoby i organizacje pozarządowe działające na rzecz Wisły - w  Krakowie, Solcu nad Wisłą, Warszawie, później Płocku, Toruniu, Ciechocinku,  Gdańsku, które przyjaźniąc się i znając od dawna, czuły potrzebę zmiany złej passy wiślanej w Polsce. Jarek Kałuża- organizator corocznego Królewskiego Flisu na Wiśle przypomniał, że w 2017 przypada ważna rocznica historyczna, którą należy uczcić -550 rocznica Pierwszego Wolnego Flisu. Ponieważ mowa tu o praktycznie całym sezonie nawigacyjnym, to zgodnie uznaliśmy, że Królowej Polskich Rzeki należy się coś większego, niż jednorazowe święto.  A tak naprawdę nie święto tu istotne, ale powrót Polaków nad Wisłę- ten fizyczny i ten mentalny.  Stąd pomysł, żeby były to szersze działania, pozostawiające stały efekt, wsparte również uchwałą sejmową i działaniami urzędów i samorządów.

Na jesieni 2013 roku powstał nieformalny Komitet. Zaczęły dołączać samorządy nadwiślańskie, którym pomysł się spodobał. Jednak do rozmowy, o tak rozległych działaniach potrzebne było ciało formalne wobec tego w 2014 roku powstała fundacja Rok Rzeki Wisły. Fundacja prawnie reprezentuje Komitet, a jej obowiązkiem statutowym jest wspierać i działać na rzecz Komitetu Społecznego.

Już na początku fundacja otrzymała ważne zadanie- została upoważniona do zbudowania prezentacji Wisły na Święcie Loary we Francji - największym europejskim spotkaniu kultur nadrzecznych. Zaczęliśmy więc od promocji idei Roku Wisły. Nasza propozycja wygrała z innymi europejskimi rzekami - rzeka Wisła została zaproszona jako gość honorowy Festiwalu. Fundacja Rok Rzeki Wisły podjęła się przeprowadzenia i organizacji tego przedsięwzięcia, co obejmowało dużą operację logistyczną i ostatecznie zagraniczną koordynację wielu organizacji oraz grupę ok 70 osób delegacji. Koncepcja polegała na zaprezentowaniu bogactwa kultury Wisły i zaproszeniu Europy do świętowania Roku Rzeki Wisły w Polsce.  Polskie stoisko, inspirowane dawną jednostką wiślaną pokazywało, jak wyglądała szkuta wiślana. Oparliśmy się na bazie znanego w Europie znaleziska z Czerska. Zbudowaliśmy 30 metrową inscenizację szkuty na brzegu Loary, w której urządziliśmy dynamiczną, żywą polską prezentację. Jednocześnie zawieźliśmy tam 14 polskich jednostek, które reprezentowały różne regiony Polski i były ciekawe dla Francuzów, ponieważ wykonane w zupełnie innej technologii i konstrukcji niż te, jakie się spotyka nad Loarą. Obejrzało nas grubo ponad pół miliona zwiedzających. Część łodzi zawieźliśmy transportem drogowym, ale cztery jednostki popłynęły rzekami Europy pokonując trasę ponad 3000km i propagując naszą ideę. Teraz podobną rewizytę planują u nas Francuzi. Pierwsi flisacy z Francji już teraz dołączyli do naszego Rejsu Konrada III Rudego do Torunia na Ogólnopolską Inaugurację Roku Rzeki Wisły 2017, mamy nadzieję, że w Roku Wisły przypłyną też swoimi łodziami.

Jakie są kierunki działań fundacji?

Planujemy działania na wielu płaszczyznach. Trzeba pamiętać, że jest to oddolny ruch społeczny i jest on bardzo szeroki -działania tworzą ludzie i środowiska, a nie tylko nasza fundacja. Ludzie się sami zgłaszają, a my propagujemy pomysły po to, żeby wesprzeć ich, pomóc utworzyć komplementarną ofertę i w ten sposób wywołać efekt synergii. Cały czas czekamy na kolejne zgłoszenia- na naszej stronie jest formularz, gdzie zachęcamy, aby dzielić się swoimi planami i nawiązywać kontakt z innymi. Często są to propozycje, gdzie pomysłodawcy są jednocześnie wykonawcami, ale też wchodzą w interakcję z innymi. Pomagamy w kontakcie ze społecznościami lokalnymi, samorządami, które obecnie łakną działań na swoim terenie.  Przykładowo Wielki Flis Wiślany, który traktujemy jako cykl wielu różnych spływów Wisłą i jej dorzeczem, przepłynie przez wiele miejscowości i będzie miał różnorodnych organizatorów  i aktywności. I wtedy lokalne działania będzie można wzbogacać elementami odbywającymi równocześnie w ramach ogólnopolskiej imprezy, tworzonej przez ludzi z innych miast. Staramy się tak układać trasę i harmonogramy, aby wesprzeć i wykorzystać pomysły różnych stron.

A te pomysły są bardzo różnorodne - taki jest koloryt Wisły. Nas samych zaskakuje ich skala - począwszy od pomysłów aktywizacyjnych i artystycznych, wykorzystujących rzekę, jako medium, poprzez większe pomysły na inwestycje i infrastrukturę poczynione przez miasta aż po lokalne strategie edukacyjne, marketingowe i turystyczne czy społecznościowe. Np. w zakresie infrastruktury dla nas ciekawym pomysłem jest zarówno wykonanie małej wiklinowej altany na brzegu Wisły, co będzie elementem kreowania mody na budowę tego typu praktycznych i ekologicznych instalacji wzdłuż tras turystycznych, jak i rozpoczęcie budowy Przystani Warszawa w Porcie Czerniakowskim - miejsca aktywizacji wielu organizacji .  W przyszłym roku z okazji Roku Rzeki Wisły mamy przyobiecane przez Marka Piwowarskiego - Pełnomocnika Prezydenta m.st. Warszawy ds. zagospodarowania nadbrzeża Wisły – powstanie kilku budynków w Przystani Warszawa. A to oznacza, że ten teren zacznie żyć i różne byty wiślane może będą w stanie utworzyć coś w rodzaju wiślanego tygla, gdzie organizacje pozarządowe będą animować edukację oraz życie kulturalne i społeczne.

Mamy ambitny plan, który bez współpracy miałby słabe szanse realizacji. Zgłaszają się do nas ludzie z pomysłami, którym staramy się pomóc, ale też sami potrzebujemy pomocy. Poszukujemy wolontariuszy praktycznie do wszystkiego: układania trasy wielkiego flisu, logistyków, menadżerów projektów, fundraiserów, żeglarzy, kogoś do kontaktów z mediami, napisania paru ciekawych rzeczy o nas, prowadzenia strony internetowej i portali społecznościowych, obecnie szukamy nawet specjalisty do WordPress’a, aby dostosować nasz portal do rosnącej ilości treści i funkcjonalności. Zapraszamy do działań i oczekujemy ich od Was. Wszyscy razem bierzemy udział w wielkim przedsięwzięciu, który się nazywa "nasz wspólna sprawa Wisła" i to od wspólnej energii i współdziałania zależy, co się wydarzy w 2017 a co jednak pozostanie tylko w sferze marzeń. Dużo też w rękach polityków i samorządów - tam leżą pieniądze na działania organizacji nadwiślańskich.

Jak doszliście do tego, że jesteście tacy silni?

Jesteśmy mocni siłą naszej determinacji. Konsekwentnie budujemy dobrą markę rzeki Wisły, wyznaczając kolejne cele. Takim celem była integracja środowisk wokół idei Roku Rzeki Wisły, kolejnym - prezentacja Wisły na forum europejskim, potem uchwała sejmowa i mozolne uzyskiwanie wsparcia władz, kolejnymi są działania już w ramach poszczególnych organizacji: edukacyjne, podnoszące świadomość, kompleksowo przybliżające tę rzekę jak najszerszemu kręgowi odbiorców, aktywujące, teraz dochodzimy już do realizacji celów strategicznych 2017.  

Jakie wydarzenia będą kluczowe podczas obchodów Roku Rzeki Wisły?

Mamy kilka elementów, które są bardzo ważne. 

Wielki Flis Wiślany to nie jest jednorazowa akcja, ale tak naprawdę jest to proces spływania ludzi Wisłą. Być może ktoś dołączy od Krakowa do Gdańska, być może będzie towarzyszył w ramach własnej miejscowości. Przy tej okazji chcemy zachęcić do przeróżnej aktywności. Chcemy pokazać naturalne piękno Wisły, na nowo zaintrygować, zainspirować tą rzeką, ale też przekonać, że można i warto z niej korzystać.  Bo obecnie nieraz odnoszę wrażenie, że przeciętny Polak wie więcej o Grecji i Egipcie niż o Wiśle a animatorom turystyki i kultury po prostu  brak na nią pomysłu. Wielki Flis Wiślany to przede wszystkim akcja i inspiracja. I rozbudowa kierunków zainteresowania turystycznego.

W Roku Wisły - święcie rocznicowym - ważny jest również obszar dziedzictwa kulturalnego, spuścizny historycznej związanej z rzeką. Tu wartościowym elementem jest program Muzea Szlaku Wisły. Prowadzony jest pod przewodnictwem Narodowego Muzeum Morskiego, odpowiedzialnego za należyty poziom merytoryczny zadania. To program sieciowy. Muzea zgłaszają własne działania i przedsięwzięcia związane z Rokiem Rzeki Wisły. Są one koordynowane tak, żeby się uzupełniały i prezentowały spójną ofertę. To także program pozyskiwania i ochrony zabytków z Wisły. W razie sukcesu to będzie produkt wieloletni.

Naszym oczkiem w głowie jest edukacja i podnoszenie świadomości na temat Wisły. Boli nas panujący obecnie wiślany analfabetyzm. Do wszystkiego, co dobre na Wiśle- należytej ochrony, wykorzystania, planowania, porozumienia - możemy dojść tylko poprzez większe zrozumienie tej rzeki i procesów, jakie nią rządzą. To bardzo szeroki obszar, dlatego też zabieramy się pilnie tylko za to, co wydaje nam się realne do wykonania.  Na przykład rozbudowa programu edukacyjnego w Warszawie- tu mamy doświadczenia i dobrą wolę urzędników. Chcemy, żeby każde warszawskie dziecko, co najmniej raz było nad Wisłą, przepłynęło łodzią, kajakiem, żaglówką, poznało zasady bezpieczeństwa, miało respekt, ale nie strach, żeby dotkęło- poczuło- zrozumiało- polubiło tą rzekę, jako wielki ekosystem w środku wielkiej aglomeracji. Bo na razie nawet z tym jest problem, co widzimy na co dzień podczas naszych warsztatów edukacyjnych.  Chcemy, żeby uczyć rzeki bezpośrednio, a nie poprzez czytanki szkolne lub przekaz od znajomych. W edukacji mieści się również ekologia i dobre nawyki nad Wisłą - to element polityki zrównoważonego rozwoju Wisły.

Mamy również wydarzenia sportowe nad Wisłą, których pilotażowe części odbyły się w tym roku takie jak Run Wisła czy Bike Wisła. Sport to aktywność, ale też podnoszenie  świadomości ekologicznej  i promocja dobrych praktyk i zachowania się nad Wisłą. To też indywidulana pasja i zdrowie.

To jest tylko kilka tematów, które są nam szczególnie bliskie. Prawdziwe życie i aktywności Roku Rzeki Wisły pulsują w bardzo wielu miejscach i na bardzo różne sposoby.  I to właśnie odróżnia naszą inicjatywę od innych- ona sama się buduje energią nas wszystkich - ludzi, którzy kochają Wisłę. Jesteśmy Obywatelami Rzeki Wisły- czujemy się za nią odpowiedzialni i bierzemy sprawy w swoje ręce. I robimy to wspólnie, bo to od nas samych zależy, co po Roku Wisły pozostanie na przyszłe lata.

 

Rozmawiała Aleksandra Mysiorska.